Podziękowania dla wszystkich medytujących:)

Monika Dąbrowska - ajurweda Łódź

Drodzy wszyscy, którzy tak wytrwale medytowaliście ze mną wieczorami!
Byliśmy razem ponad dwa miesiące! To był niezwykły czas. Nikt nie spodziewał się, tego co spotkało świat. Może niektórzy (w tym ja) wyglądali takiej totalnej możliwości zatrzymania, wyciszenia, ale słabo wierzyli, że nastąpi to tak szybko, tak wszechogarniająco i niestety z takiego tragicznego powodu. Jaka każde wydarzenie w życiu także i to przyniosło pewne pozytywne rezultaty. Dostaliśmy szansę sięgnięcia po inne, dla niektórych nowe jakości. Do wejścia w rejony w które w codziennej gonitwie już się nie dobiega, szansę do nieuniknionych spotkań – z myślami, emocjami, z drugim człowiekiem, lub nawet z samym sobą. Choć to bywa najtrudniejsze. Dostaliśmy szansę do rozwoju i większość z nas z niej skorzystała.
Jakkolwiek było, cokolwiek te wieczorne medytacje znaczyły dla każdego z nas – DZIĘKUJĘ!
Za Waszą obecność, za wyrozumiałość, za dialogi poprzedzające, za możliwość.
Dziękuję także Sri Sri Raviemu Shankarowi, bo to On jest autorem wszystkich medytacji, które robiliśmy.
Dla mnie to była ogromna lekcja odwagi, nigdy wcześniej nie prowadziłam w taki sposób żadnych spotkań.
Jak sami wiecie byłam bardzo aktywna, niektórzy nawet żartowali, że wyskakuję im stale z laptopa.
Teraz czuję zmianę energii, większość z nas wraca do poprzednich aktywności. Znowu wszystko się zmienia, kończy.
Energia na nasze spotkania medytacyjna, też powoli wygasała i poprzednie piątkowe było ostatnim.
Proszę jednak pozostańcie ze mną. Z pewnością wkrótce zaproponuję coś w realu. Może wyjazd jogowy, może gotowanie? Może detoks, bo dalej wiosna i sezon na detoksy otwarty!
Będę info zamieszczać na FB jak zwykle.
Jeszcze raz dziękuję i kończę, bo się zaraz popłaczę.
Pozdrawiam, przesyłam całusy i do zobaczenia KONIECZNIE w realu.
Monika Dąbrowska

podziel się wpisem

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print

Zobacz również