AJURWEDA

Ajurweda, z definicji starohinduski, holistyczny system medyczny,mający na celu zachowanie lub przywrócenie zdrowia człowieka. Początków tej wiedzy możemy szukać w bardzo zamierzchłych czasach ( mówi się o 7 lub nawet 10 tyś. lat). W swojej genezie bazował jednocześnie na wiedzy intuicyjnej, na obserwacji i bardzo szerokiej praktyce.

Stosowana na dużej populacji w przeciągu tysiącleci dała prostą, skuteczną wiedzę o technikach terapeutycznych, lekach ziołowych i mineralnych, systemie ćwiczeń ciała i umysłu, procesów detoksykacyjnych, harmomogramu dnia itd. Do dziś Ajurweda jest żywa i popularna w krajach dalekiego wschodu. Indie, Tybet i Chiny ( medycyna chińska wywodzi się właśnie z Ajurwedy ) korzystają z jej tradycji dodając nowe lekarstwa, techniki i kosmetyki.

Czy my, ludzie zachodu żyjący w zupełnie innych warunkach klimatycznych, innych kulturach, mający zupełnie inne produkty spożywcze do dyspozycji możemy także skorzystać z tych dobrodziejstw? Czy na nas to także będzie ” działało”?
JAK NAJBARDZIEJ TAK!
Ta wiedza jest do zastosowania dla każdego i pod każdą szerokością geograficzną.
Jest UNIWERSALNA.
Najbardziej w Ajurwedzie fascynuje prostota i absolutnie całościowe spojrzenie na człowieka.
Praojcowie Ajurwedy zanim powołali do życia system medyczny, najpierw opisali świat zewnętrzny jako nieustający ” taniec ” pięciu elementów.
Z przestrzeni, powietrza, ognia, wody i ziemi zbudowany jest cały wszechświat, a więc także nasze ciała. Różne proporcje elementów decydują o różnej jakości, więc każdy z nas jest absolutnie niepowtarzalną indywidualnością. Dlatego właśnie nie wszystko dobre dla każdego. Dla jednego listek sałaty, a dla innego lepiej nie. Dla jednego sporty zespołowe, albo siłowe, a dla innego Tai Czi.
To było dla mnie odkrycie. Wreszcie zrozumiałam, że moja dieta, tendencje umysłowe, sposób komunikacji z ludźmi, wybory, temperament, upodobania itd. są w dużym stopniu zdeterminowane przez naturę i tylko w zakresie tej szczególnej równowagi leży moje szczęście i zdrowie.
U każdego z nas ta równowaga wygląda trochę inaczej!
Podstawą wiedzy o sobie samym jest więc dowiedzenie się kim jestem , czyli jakie elementy w moim ciele są w przewadze, jak zostaliśmy przez naturę zdeterminowani i niejako zaprogramowani.
Czy dla Was to także jest logiczne i odkrywcze?
Koniec z unifikacją, z jednakową dietą dla wszystkich, jednakowym rytmem dnia, sposobem spędzania czasu wolnego, pracy.
Koniec z pretensjami do bliskich i dalszych znajomych, że są”jacyś”. Koniec z pretensjami do siebie.
Każdy ma inaczej.
Ufff!
Równowagę wyjściową, czyli urodzeniową może określić tylko lekarz Ajurwedy na podstawie badania pulsu i wywiadu.
I to jest początek prywatnej wiedzy ajurwedyjskiej o nas samych, do której zgłębiania chciałbym przekonać każdego.
JeślI nie macie pomysłu jak to zrobić, po prostu skontaktujcie się ze mną.
Moim celem jest propagowanie tej wiedzy z jeszcze jednego powodu.
Ajurweda w bardzo dużym stopniu składa odpowiedzialność za zdrowie pacjenta w jego ręce.
Pacjent mając wiedzę o swojej konstytucji może w dużym stopniu sam zacząć dbać o siebie. Stać się specjalistą od własnego dobrostanu.
Przestaje być niewolnikiem lekarza.
To jest moim zdaniem przyszłość – świadome partnerstwo i współpraca z lekarzem lub terapeutą.
To jest także okazja do nawiązanie kontaktu z własnym ciałem. Z jego głosem wewnętrznym, który stałe daje sygnały co jest dla nas dobre , a co nie.
Kiedy już uwrażliwimy się na samych siebie to z pewnością zaczniemy przenosić to na otoczenie i tak świat stanie lepszy milszy, łagodniejszy i łatwiejszy.

Zapraszam więc w podróż w kierunku harmonii i równowagi, w kierunku: NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI ŻYCIA.

podziel się wpisem

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Share on print

Zobacz również

Chłodnik arbuzowy

Lato to czas kiedy możemy sobie bezkarnie pozwolić na surówki, sałatki i inne surowe dania.Proponuję chłodnik na naprawdę gorący dzień. Produkty: 1/2